Każdy z nas ma marzenia, jedne mniejsze, drugie większe. Bardzo często marzenia gromadzę na Pinterest. Odkąd zapanował tam porządek, to z wielką chęcią dodaję kilka podobających mi się obrazków, mogących stanowić jakiś sen... Dziś chciałam napisać Wam o jednym z nich …
Jestem wychowana w małym mieście. Duże miasto, niezależnie które, bo mieszkałam w kilku, w Polsce i zagranicą, przytłacza mnie. Mam znajomych, którzy nie wyobrażają sobie życia w mniejszym miejscu lub na wsi, ja bardzo chętnie bym tam uciekła. Ostatnio przyjechała do mnie koleżanka. Spacerowałyśmy po Warszawie… to znaczy, jak później się okazało: biegałyśmy. Bardzo szybko chodzę. To straszne! To znaczy, że już wrosłam w to miasto, które pędzi i zaczyna naciskać hamulec dopiero gdy metro kończy ostatni bieg. Od zawsze marzy mi się „kabinka”, domek letniskowy, zaciszne miejsce, gdzieś na obrzeżu, pod lasem. Las, w okolicy jezioro lub mały strumyk, obok miejsce na palenisko i śpiew ptaków. Ostatnio trochę podróżowaliśmy. Byliśmy nad jeziorem, nocowaliśmy przy samym brzegu, na dziko. Czas nieco zwolnił. Piękne gwiazdy, śpiew ptaków, ognisko, nawet gryzące komary nie przeszkadzały w tej scenerii… prawda, że na co dzień tego brak? A może nie dostrzegamy tych rzeczy? Z rodzicami mamy mały domek letniskowy, jednak w mieście, na górce, sąsiedztwo spokojne, piękne widoki na góry ... lubię tam przebywać :)
Mój zawód pozwala mi na pracę gdzieś dalej, niekoniecznie w dużym mieście, na miejscu. Nie jestem jeszcze na taki krok gotowa, ale może kiedyś… Marzenie o kabince się spełni :) W moich rodzinnych stronach, ten typ architektury jest bardzo popularny. Właścicielami domków są zazwyczaj osoby ze śląska, które mają swoje kabinki, głównie w typie domku Brda nad jeziorem lub w górach, pod lasem. Znam nawet jeden taki. Jest opuszczony, za starym drewnianym płotem, pod wielką sosną grożącą zawaleniem … Domki wraz z działką nie są aż tak drogie, jak na kawałek ziemi dla siebie, bo 10 arowa działka rekreacyjna z domkiem osiąga nieraz cenę 40 tys. zł. Obecnie podoba mi się jeden (TUTAJ), jest drogi, ale i tak w porównaniu z ceną mieszkania w Warszawie to kropla :) Oglądając ogłoszenia biur nieruchomości nieraz zastanawiam się, jakie są możliwości przebudowy takiego domu? Ach, muszę kiedyś zaprojektować takie małe cudo! :)
Co pięknego jest w tym typie architektury? Jest małe, ustawne i może dla wielu z nas stanowić marzenie domu, na który nas nie stać w danym momencie lub gdy nasza praca zmusza nas do mieszkania w większym mieście. Mała kabinka, jak się okazuje, nie jest aż tak mała, a jej możliwości konstrukcyjne pozwalają nam na rozbudowę do zwykłego domu i niebanalnej architekturze. Dodatkowo nie potrzebujemy pozwolenia na budowę, ani też specjalnych formalności, aby ją postawić. Ach … znów się rozmarzyłam. Ostatnio zaprojektowałam pierwszy dom, więc kolejna będzie kabinka. Obiecuję Wam, że kiedyś zaprezentuję Wam mój projekt kabinki. Tymczasem zapraszam Was do mojej tablicy na Pinterest „Cabin Love”, tam odkładam swoje marzenie …
1 / 2 / 3 / 4 / 5





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
każdy komentarz jest dla mnie wskazówką, dlatego dziękuję za wszelkie uwagi :)